Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

:date:
 
About Me Member Model alshemiFemale/Poland Recent Activity Deviant for 4 Months
Needs Premium Membership
Statistics 4 Deviations
22 Comments
195 Pageviews

Grudniowe noce, zimowe noce.

Wed Dec 23, 2009, 7:25 AM
No trochę się ogarnęłam i w końcu mogę zabrać się za podsumowanie minionego weekendu...
Day 1. Chibicon.
Na conplace przybyłam jakieś 15 min przed rozpoczęciem pierwszych atrakcji, odebrałam swój ident i wylosowałam szczęśliwy numerek, Potem było krótkie rozeznanie po budynku, mające na celu sprawdzenie czy coś się od lata zmieniło..
Godzina 11. Mecha w japońskiej animacji
Hm.. fakt faktem, że mecha nie jest moim ulubionym gatunkiem, ale że akurat nic innego ciekawego się nie działo, więc przyszłam posłuchać. Pojawiły się problemy z projektorem, co skończyło się tym, że prowadzący pokazywał nam to, co przygotował na laptopie, a że ja daleko siedziałam, więc za wiele nie widziałam...
12-14
Czas spędzony na chodzeniu z kąta w kąt: chwilę przyglądając się skaczącym na ddr, krótka chwila na ultra starze /jako chórek tylko XP/, zapoznawanie się z ofertą wystawców /zakupione dwa pokrowce z Hello Kitty dla rodziców. No co? Sami chcieli bym im to kupiła XP Czy ja już wspominałam, że moi rodzice są dziwni? ^^/ i uzupełnianiu poziomu cukru w organizmie.
Godzina 14. Poradnik początkującego cosplayera.
czyli co zrobić by nie zostać całkowicie skrytykowanym.. W sumie był to jeden z lepszych paneli podczas całej imprezy,,,
15-16
Kolejna część z cyklu "a ja nie wiem, co ze sobą zrobić..."
Godzina 16. Cosplay + końcówka prelekcji o JRPG
Cosplay, jak zwykle na Chibiconie, był rekordowy krótki. Moją uwagę przykuła jedna osoba- dziewczyna, która cosplayowała Yoruichi. Taak, znajdowanie błędów w jej stroju stanowiło dla mnie niemałą atrakcję /czy ja już wspominałam, że uwielbiam Yoru-sama? XD/- zaczynając od kroju i koloru jej butów na długości włosów kończąc /i kilka innych nieprawidłowościach XP/. I właśnie, dlatego do tej pory nie zdecydowałam się cosplayować Yoruichi- bo zwracam uwagę na takie szczególiki nie chciałabym, żeby mój strój w najdrobniejszy nawet sposób różnił się od oryginału XP
Panel o JRPG: jak dla mnie, to najbardziej fachowo przygotowana prelekcja na całym konwencie, większych problemów ze sprzętem też nie było, więc całość na plus,
Godzina 17. Reklama w Japonii,
Nah, chyba mam inne poczucie humoru niż prowadzący, gdyż prezentowane spoty reklamowe wcale mnie nie rozśmieszyły o_O Ale nie załamujcie się chłopcy- pierwszy raz zawsze boli /życiowa dewiza alsh XP/
Godzina 18, Event świąteczny
Cóż mogę o nim powiedzieć? *tuli poduszkę z Sebas-Chanem* Taak.. zdecydowanie najlepsza atrakcja całego Chibiconu. Był opłatek, był kolędy i /co najważniejsze/ prezenty XD Mi z worka udało się wyłowić wspomnianą wyżej poduszeczkę, z której jestem bardzo zadowolona ^^

Podsumowując:
Co na plus?
+ prezenty XD
+ informator i ident (o niebo lepsze niż latem),
+ wybrane fragmenty paneli,

Co na minus?
- projektor i problemy z odtwarzaniem filmów,
- zepsuty czajnik (cały dzień bez herbaty..),
- pewna sytuacja ;>

Przejdźmy teraz do:
Day 2. Otakon.
Pobudka- 5.20, powolne dochodzenie do siebie /po śnie z zagładą ludzkości i szczepionkami w roli głównej/ i szykowanie się do wyjazdu. 1,5-godziny w pociągu, potem 30 min tramwajem i wreszcie ok. 9.20 byłam pod conplace. Kolejne 40 min stania na zimnie, szczegół, że prawie zamarzłam XP Wreszcie ok. 10 zaczęli nas wpuszczać do środka. Miałam to szczęście, ze byłam jedną z pierwszych osób, więc na akredytację długo nie czekałam, no i ominęła mnie kolejka do szatni (: Szybkie przebranie się /w coś bardziej w stylu alsh- yeah, mini XD/, zapoznanie się ze specyfiką budynku oraz posilenie się by w końcu udać się na pierwszy panel,
Godzina 10.30. Manga czy anime.
Wygrały ciastka. Zaraz za nim uplasowała się manga /głównie dzięki mojej farbie drukarskiej XD/, Zaszczytne 3 miejsce zajęło anime za muzykę.
Godzina 11.30. Mój pierwszy raz... Na konwencie!,
czyli co zabrać by nie zginąć? Odpowiedź brzmi: /tu cytat/ "musk zabrać" XD Nah, mi to by się przydał panel: "jak skrajny przypadek niejadka ma przeżyć 2-3 dni na konwencie i nie zemdleć?" Bo zawsze wracam w stanie całkowitego wyczerpania i wygłodzenia XP
12.30-15
Czas spędzony na /podobnie jak na Chibi/ chodzeniu z kąta w kąt, trwonieniu pieniędzy na loterii /wygrane 2 kalendarzyki i przywieszka z Hello Kitty/, wspominaniu z Lady Magmą wydarzeń dnia poprzedniego, rozmowach z przypadkowymi ludźmi, itp. itd.
Godzina 15. J-Fashion Police, czyli jak się nie ubierać.
Taak.. moda, czyli temat, który fascynuje prawie każdą dziewczynkę ^^ Sam panel był jednym z najlepszych na jakich kiedykolwiek byłam podczas konwentów, Prowadząca znała się na rzeczy- mówiła w sposób ciekawy, no i podawała wiele przykładów- jak się ubierać, a jak lepiej nie. Profesjonalne przygotowanie- z przyjemnością się słuchało.
Godzina 16. Bling it On!
Panel tej samej prowadzącej, co J-Fashion, więc znowu mieliśmy do czynienia z pełnym profesjonalizmem (: Sam panel było o dekorowaniu- zarówno telefonów komórkowych, jak i pudełeczek oraz paznokci. Dowiedzieliśmy się jakie są najnowsze trendy w Japonii oraz to, co już jest out-of-date. Nah, prawdę mówiąc nie wyobrażam siebie z paznokciami udekorowanymi w taki sposób- jak normalnie z nimi funkcjonować?
17-18.
Godzina spędzona w Sali kominkowej na karaoke- yeah, nie ma to jak Rubik i „hej, sokoły” XD
Godzina 18. Tłumaczenie mang i anime wydanych w Polsce.
czyli Kubuś Puchatek nie jest Kubusiem Puchatkiem.
Godzina 19. Cosplay.
Krzesło podbiło serce publiczności.
Godzina 20.40. Cat Fight.
Za Cat Fight’em stoi Układ. Na 6 moich walk w karierze- 5 z facetami o_O A podczas ostatniej zostałam spoliczkowana.. Kurczę, a tak walczyłam ze sobą by nóg nie używać.. A jednak trzeba było.. XP

Podsumowując:
Co na plus:
+ darmowa herbatka,
+ ciekawe panele,
+ atmosfera ^^

Co na minus:
- mróz,
- niedosmażone frytki w bufecie,

Ech.. teraz to byle do wakacji ^^

  • Mood: Cat Fight
  • Listening to: "Holy Fight" by Rukia&Inoue
  • Reading: Kuroshitsuji & Pandora Hearts
  • Watching: Kobato

deviantID

Devious Info

  • Current Residence: The Empire of Nilfgaard
  • deviantWEAR sizing preference: XS/S
  • Interests: manga&anime, music, tennis, volleyball
  • Favourite movie: Lord of the Rings, Pirates of Caribbean, Chocolat
  • Favourite band or musician: Nightwish, Pidżama Porno, Within Temptation and many many others
  • Favourite genre of music: j-music, rock,
  • Favourite artist: Hiromu Arakawa ♥
  • Favourite poet or writer: A. Sapkowski, J.R.R. Tolkien
  • Operating System: Windows XP
  • Favourite game: it used to be Settlers II/III (not sure which one was better)
  • Favourite cartoon character: Xerxes Break ♥, Sebastian Michaelis, Yoruichi Shihouin, Kisuke Urahara, Roy Mustang
  • Personal Quote: The world is imperfect. That's why it's beautiful.

deviantART Community Board

[x]

Comments


:iconmits-u:
hello:) witam się i przy okazji życzę wesołych, końcowogrudniowych dni ;3

--
Immaturity keeps me young

"Przykro mi, jestem tylko łowcą nagród"
Hidden by Owner

Site Map